Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej w Gdyni
AYỌ – rzadko mamy do czynienia z artystką, której płynny, potężny głos przenosi w inny
wymiar od pierwszych nut. Nigeryjsko-niemiecka obywatelka świata, która zdołała wpisać każdy krok i odłamek wspomnienia swojej podróży w DNA swoich piosenek. Wokalistka, kompozytorka i performerka czerpie przede wszystkich ze swoich korzeni: soulu, folku i reggae, by wytwarzać wyjątkowe i żywe brzmienie. Wrażliwa kobieta, doświadczona muzyk, nieustraszona improwizatorka, która może być równie melancholijna, co pogodna, krzyżując muzyczne epoki i gatunki z wielką łatwością.
Świat skonsumował jej talent w 2006 roku, gdy wraz z albumem „Joyful” (czyli radość, zupełnie to samo oznacza jej imię w języku joruba) AYỌ ugruntowała swoją pozycję jako kluczowa postać na scenie muzycznej. Jej surowość i szczerość poruszają serca coraz szerszą publiczność. Kolejne płyty: „Gravity at Last” (2008), „Billie-Eve” (2011), „Ticket to the World” (2013) i „Royal” (2020) były zaproszeniem dla słuchaczy do intensywnej muzycznej podróży, w której emocje mieszają się z hipnotyzującymi melodiami.
Utalentowana artystka i nienasycona podróżniczka, tym razem prezentuje nam swój siódmy album, „Mami Wata”, zainspirowany przeprowadzką na Tahiti. Potężny, introspektywny album, który otwiera nowy rozdział w karierze artystki. Tam, na tej francuskiej wyspie Polinezji otoczonej falami Pacyfiku, skomponowała 13 nowych piosenek, intymnych ballad i podnoszących na duchu litanii. “Mami Wata” (bogini morza w nigeryjskiej religii Jorubów) jest mapą i przekonującym świadectwem nowego przypływu boskiej siły artystki. Nic nie jest pozostawione przypadkowi w jej tekstach wypowiadanych jako wolny wiersz, ani w jej melodiach, harmoniach i aranżacjach, które migoczą z precyzją na rozdrożu. Na tym koncercie AYỌ z pewnością nie zabraknie też piosenek z jej poprzednich płyt.
Proszę czekać